Poniżej przedstawiam kilka epizodów z mojego życia.

Prywatnie jestem mężem Katarzyny oraz ojcem Tobiasza.

Moje całe życie poza fotografią oscylowało wokół sportu. Lubiłem rywalizować i wygrywać. To pozostało do dziś.

Najpierw koszykówka i wielokrotne mistrzostwo miasta oraz regionu. Potem futsal - czyli piłka nożna halowa - i ponownie mistrzostwo miasta.

W międzyczasie wspinaczka skałkowa i udział w ogólnopolskich zawodach. Obecnie siatkówka - ale już bardziej rekreacyjnie - choć regularnie.

Fascynują mnie również - jako kibica: snooker, curling oraz darts.

Jestem wielkim miłośnikiem whisky. I tak jak w fotografii również w tym obszarze lubię ekserymentować.

Od wielu lat wraz z małżonką eksplorujemy góry - przede wszystkim tatry.